Macie swój ulubiony balsam? Ja niestety jeszcze nie. Ostatnio używanym przeze mnie mazidłem do ciała jest balsam długotrwale nawilżający i wygładzający skórę z KOLASTYNY dla skóry normalnej.
wtorek, 25 marca 2014
środa, 19 marca 2014
Krem ochronny UVA i UVB lato/zima ZIAJA
W czasie zimy skórę twarzy należy chronić trochę bardziej niż latem i to nie tylko ze względu na promieniowanie UVA ale również przed niskimi temperaturami jak i zanieczyszczeniami środowiska. ZIAJA krem ochronny UVA/UVB stosowałam ostatniej zimy.
Moje ulubione cienie z INGLOTA
Najczęściej maluje się dość delikatnie. Używam korektora, podkładu i odrobiny pudru. Cienie, które nakładam ostatnio na powiekę praktycznie bez przerwy, dzień w dzień pochodzą z INGLOTA. Bardzo spodobały mi się kolory, ich mat i trwałość (niestety nie mam porównania z innymi lepszymi markami). Znajdują się w potrójnej paletce z lusterkiem, które wykorzystuję przy malowaniu oka.
niedziela, 16 marca 2014
Naturalnym eliksir do twarzy ARGAN & NEROLI z wit. E STARA MYDLARNIA
Zapewne nie jednej osobie obiło się o uszy dobroczynne działanie oleju arganowego. Parę miesiency temu, gdy usłyszałam o nim po raz pierwszy w trakcie poznawania i zagłębiania się w nowe naturalne pielęgnacje bardzo mnie zaintrygowały jego pozytywne opinie. Pomyślałam sobie czyżby nektar bogów? Bardzo byłam jego ciekawa więc zakupiłam buteleczkę 30 ml olejku arganowego w Starej Mydlarni za około 50 zł. A o jego efektach można przeczytać niżej.
![]() |
| Olejek arganowy z dodatkiem wyciągu z neroli |
piątek, 14 marca 2014
Odżywka EVELINE 8w1
Ostatnimi czasy moje paznokcie pozostawiały dużo do życzenia. Nie możliwe było zapuszczenie u mnie długości przekraczającej 1 mm, a gdy paznokcie osiągały tylko tą długość rozdwajały się i łatwo kruszyły. Taki stan rzeczy trwał z dwa miesiące i wszelkie próby witaminowe nie dawały rezultatów więc postanowiłam spróbować odżywki (ale nie zrezygnowałam z witamin).
Padło na EVELINE 8w1. Poleciła mi je koleżanka jak również przekonały mnie pozytywne opinie na jej temat i postanowiłam spróbować. Na początku byłam trochę sceptyczna bo jak wiadomo, naprawa 8 problemów za jednym razem to po prostu trochę przesada i zbytnie wygórowanie przez producenta (jak dla mnie).
czwartek, 13 marca 2014
Pierwsze koty za płoty, czyli początek.
Witajcie !
Blog jak blog :) to już wiecie, że każdy pisze na nim co chce. Nie chcę się ograniczać do monotematyczności na blogu lecz raczej zbierać to co przyniesie mi życie. Interesuje się owszem modą i kosmetykami ale i również dobrymi książkami jak i filmami. Wolnymi chwilami próbuję swoich sił w decoupage. Lubię spędzać czas na świeżym powietrzu. Czas pokaże co stanie się moim celem ...
Pozdrawiam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


